11 stycznia
Zamkniety w sobie, powazny, spokojny - wystepuje na zewnatrz bardzo dostojnie, nieraz ozieble - unikajac wszelkiej demonstracyjnosci. A jednak - w gruncie rzeczy - pozada sympatii innych ludzi. Nawet jednostki takie wysoko rozwiniete sa bardzo trudne w obcowaniu, dzieki ich zasadniczemu dazeniu do zajecia wyzszego miejsca od swego towarzysza. Taki czlowiek potrafi w stopniu najwyzszym wykorzystac swe zdolnosci i mozliwosci zyciowe. Wierzy w siebie i polegajac tylko na sobie - osiaga swe cele. Okazuje duza zrecznosc w dostosowywaniu sie oraz zdolnosci nasladowcze, a jednoczesnie jest bardzo aktywnym fizycznie. Potrafi wszedzie gdzie trzeba kierowac innymi ludzmi i organizowac ich, wykazujac duzo rozsadku i zdecydowania. Ma wiele szacunku dla wszelkich form zyciowych, dla wyzszych sfer towarzyskich i rang urzedowych. W bardzo ostry sposob rozroznia swoj stosunek do podwladnych i do przelozonych i wedlug tego reguluje z wielka scisloscia swe zachowanie sie wzgledem nich zarowno jak i swe slowa. Postepujac w ten sposob - bladzi, gdyz okazuje zbyt wiele szacunku stanowiskom i urzedom zajmowanym przez ludzi, ktorzy nieraz na to nie zasluguja. Wady jego - to proznosc i powierzchownosc inteligencji przecietnego swiatowca. Dobry mowca - nieraz uzywa slow szorstkich lub trywialnych. Co go dreczy niepotrzebnie. Nieustannie dokucza mu obawa o to, ze inni go oszukuja lub obmawiaja, albo tez przeciwdzialaja mu w ten czy inny sposob. Psuje mu to nastroj i nie pozwala odczuwac radosci zycia. Jego nastroje sa dosc zreszta zmienne podobnie jak i koleje losu. Zdolny jest do bardzo glebokiej milosci - ale nie potrafi jej okazac na zewnatrz. Niezwykle silnie przywiazujac sie - odczuwa ostro udreki zazdrosci, do czego jednak nie chce sie przyznac.